Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
104 posty 1129 komentarzy

Milton Ha

Milton Ha - kRaj widziany z pozycji horyzontalnej. Niech nikogo nie zmyli ten opis. To nasz kRaj, bo nasz kRaj, to taki k.. Raj, że aż trudno uwierzyć w istnienie innego pępka świata.

Jaki bara[c]k taka wizytacja.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jaki bara[c]k, taka wizytacja, więc dla równowagi, jakie PREZENTY taka nasz rePREZENTACJA.

         Napisałem dzisiaj, że Wielki Elektryk z panem O. się nie spotka. Oj, nie spotka się, nie spotka. Jakby tego było mało, z panem O. nie spotka się również nasza krajowa OFErma, który choć mógłby być dyrektorem MFW, to nie będzie, bo Główny Inżynier Centralnej Elektrowni uznał, że ani się zna, ani szans nie ma, więc po co wystawiać kulawego konia w Wielkiej Pardubickiej, jak można konia pogonić kłusem dookoła toru WTWK. Poza tym Pan O. niczego cennego z sobą nie przywozi, więc i liczyć by nie było czego, a nasza OFErma jedyne co dobrze umie liczyć to pieniądze, a właściwie ich brak w budżecie. 

         Widać wyraźnie, że jaki bara[c]k, taka wizytacja. Bo to, że nasz barak jest w kiepskim stanie, to widać gołym okiem, choć ostatnio Główny Inżynier kazał malować wszystko na zielono, abyśmy przynajmniej wizualnie byli Zieloną Wyspą, tak jak to wszem oznajmił. Przeciwnie sam Barack czyli Pan O., który jest w stanie jak najbardziej w porządku, ale i przy tym w stanie wielkiego ubawienia, bo ktoś mu powiedział, że ani Wielki Elektryk ani pan OFErma nie wezmą udziału w spotkani z nim. Tyle mają na głowie. No, po prostu ubaw po pachy.

           Pan O. doskonale wie, że przyjeżdża z niczym. Nie wizyta to, a bardziej wizytacja. Od czasu do czasu trzeba bowiem przyjechać i zobaczyć jak sobie radzą z tą wolnością tu i tam, w zamorskich latyfundiach. A to, że Nasz kRaj już bardziej barak przypomina niż dobrze utrzymany dom, to i prezentów pan O. nie przywiózł żadnych, bo po co nowe meble wstawiać do baraku. Jaki bara[c]k, taka wizytacja, więc dla równowagi, jakie PREZENTY taka nasz rePREZENTACJA.

           Summa summarum, Pan O. będzie nas wizytował, Wielki Elektryk zwany Uziemiającym Bolcem (UB) będzie się modlił w Watykanie o Tunezyjczyków, pan OFErma będzie się udzielał na G30 bo skoro pan O. mógł być na G8 to on go zapewne przelicytuje. Zawsze G30 to więcej niż G8, choć więcej nie zawsze znaczy lepiej. A tak naprawdę to zapewne jedno i drugie to wielkie G.

KOMENTARZE

  • Miltonie
    w rzeczy samej jedno i drugie to wielkie G. A nasz barak zaczyna przypominać stację kontroli lotów w Smoleńsk-Siewiernyj lub inną ruską "budowlę" tego typu
  • @Wiktor Smol
    Nasz kRaj już niczego nie przypomina. Nasz kRaj już nie budzi żadnych skojarzeń. Nasz kRaj to tylko nasze marzenie o kraju, jedyne, które nie umiera nigdy.

    Pozdrawiam
  • h@ :)
    Witaj...
    CEWA potrzebna i wtedy przydatne będą "prądy błądzące" :)

    -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • @jakk
    Za duży opór! Cały prąd zamieni się w ciepło i tylko spece od klimatyzacji zarobią. Ci na pewno nie zbłądzą.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej