Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
104 posty 1129 komentarzy

Milton Ha

Milton Ha - kRaj widziany z pozycji horyzontalnej. Niech nikogo nie zmyli ten opis. To nasz kRaj, bo nasz kRaj, to taki k.. Raj, że aż trudno uwierzyć w istnienie innego pępka świata.

Freeman znowu nadaje!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„Chadzam sam, bez stada. Tak lubię, to mi odpowiada.” – Freeman, http://blog-of-freeman.blogspot.com/. Teraz będzie o konkurencji czyli Salonie24. Kto nie lubi niech nie czyta.

 

„Chadzam sam, bez stada. Tak lubię, to mi odpowiada.” – Freeman, http://blog-of-freeman.blogspot.com/
 
 
         Kiedy pod koniec 2009 roku, w Salonie24 zrobiła się ruchawka i wielu, w tym piszący te słowa, wylądowało albo w Piwnicy (http://piwnica.tkm.cc/ - uwaga link już nieaktywny, http://piwnica24.salon24.pl/), albo zostało z Salonu wyautowanych bądź usuniętych „siłom i godnościom osobistom karzoncom renkom redaktora naczelnego”, albo odeszło w ramach protestu i solidarności z usuniętymi, Salon24 jakby zmarniał a już zapewne skurczył się wyraźnie. Z upływem czasu emocje, jak to zwykle, opadły. Część nieporozumień zostało wyjaśnione, część urazów schowano do kieszeni i blogerzy (niektórzy) wrócili na Salon24. Tym ,którym było całkowicie nie po drodze albo ich duma była silniejsza czy tez słuszny gniew i uraz nie do przełknięcia, odeszli na zawsze i poszli publikować na innych portalach albo założyli własne blogi autorskie. Między innymi Freeman (tu: http://blog-of-freeman.blogspot.com/). I tak to trwało, prawie półtora roku. I nagle coś się zmieniło. Przynajmniej u Freemana. Nagle, ni stąd, ni z owąd, 2 czerwca 2011 r.,pojawił się Freeman na Salonie24 z nowym wpisem (tu:http://zezem.salon24.pl/312090,ubu-roi-ou-les-polonais). Jak gdyby nigdy nic. Jakby nigdy nie mówił nikomu, że jego noga tu więcej nie postanie. Bo co, mówił, czy nie? Ja w każdym razie niczego takiego nie pamiętam, ale na moja pamiec proszę się nie powoływać, bo mogłem nie doczytać.
 
Powrót Freemana był mniej spektakularny jak jego wyjście w roku 2009, kiedy nie obyło się bez spektakularnego trzaskania drzwiami i używania słów przez wszystkich zaangażowanych w to co się działo.. Wpisem jak zwykle ciekawym intrygującym i pouczającym zarazem.
 
Panna Wodzianna nie byłaby sobą, gdyby owego Freeman’owego powrotu, czy jak pisze RETURNU, nie odnotować w charakterystyczny dla siebie sposób. Wystarczy spojrzeć tutaj: http://wodzianna.salon24.pl/312286,the-return-of-freeman-powrot-gumowego-kaczora
 
Pozostali blogerzy, którym nieobojętne było i jest pisanie Freemana, w tym piszący, z satysfakcją, i często z opóźnieniem, odnotowali ten powrót, wpisując się do sztambucha pod pierwszą (sic!, a komentarzy ma aż 4826) notką Freemana na Salonie24. Tak, tak pierwszą, bo na Salonie archiwalnych notek Freemana nie uświadczysz. W tym, że my, blogerzy popierający Freemana powitaliśmy jego powrót z radością i nadzieją nie ma chyba nic dziwnego, ale zachwyt ze strony redakcji, wyartykułowane w komentarzu do tej pierwszej (sic!, a komentarzy ma aż 4826) notki, każą przypuszczać, że coś się chyba zmieniło, choć może jednak nie do końca, bo ilość komentarzy pozwijanych pod tekstem świadczy o tym, że redakcja regulaminu pilnuje a skutkiem tego jest i to, że trudno w komentarzach znaleźć zasadnicze pytanie Azraela, czemu to Freeman tak cichcem wraca. Dopiero pośrednio przez komentarz GRAZSS, widać, że pytanie padło (patrz niżej), cytuję:
 
· @Azrael
Cichcem kolega wraca!
Odezwał się ten, co odszedł.
GRAZSS 17 5104  | 02.06.2011 11:50 „
 
Najważniejsze jednak, że padła też odpowiedź samego autora, cytuję:
 
· @Azrael
A jak mam wracać? Z fanfarami?
Sam Prezydent Obama jest moim Fanem, zatem nie ma to tamto, a poza tym, jak powszechnie wiadomo - Igor to straszny pisowiec, pożerający lemingi na śniadanie, obiad i kolację, więc o co chodzi? Poza tym określone koła zbliżone do wiadomo kogo dobrze płacą za trolowanie, a ja jestem pazerny na szmal. Zgadza się?
FREEMAN 1 4286  | 02.06.2011 11:50 „
 
Cały Freeman. Cały On. Znowu przekornie i znowu nieoczekiwanie. I zgodnie ze swoją maksymą, która zacytowałem na początku posta. Choć nie do końca całkiem, bo jednak Salon24 to jednak jest jakieś stado. Ale właśnie dlatego go lubię. Co ważniejsze, w odpowiedzi do gini padła też ważna deklaracja, cytuję:
 
„@gini
Nie zamierzam odchodzić :) Chyba, że zejdę ostatecznie i nieodwołalnie, ale to już nie ode mnie zależy...
Pozdrawiam!
FREEMAN 1 4286  | 02.06.2011 11:59 „
 
         I na tym można by właściwie zakończyć. Freeman wrócił, Janke zadowolony i proponuje POKÓJ, na co podaję dowód, cytuję:
 
„Freeman
Witaj stary zadymiarzu:)!. Bardzo sie cieszę, że jesteś. Pokój
 
IGOR JANKE 529 2704  | 02.06.2011 13:06 „
 
Blogerzy są zachwyceni, co każdy może sprawdzić czytając wpisy pod najnowszym postem Freemana, który jest tutaj: http://zezem.salon24.pl/312090,ubu-roi-ou-les-polonais. Mnie się też podoba. Czy na pewno podoba się to redakcji, to się jeszcze okaże. W każdym razie jeżeli Freeman wrócił to są możliwe tylko trzy przyczyny:
 
Idzie wojna! – słabe, mało prawdopodobne i uchowaj nas panie Boże!
Idą wybory!– mocne, pewne na 100%, lecz od nienawiści zachowaj nas Panie!
Stał się cud! – Niemożliwe, choć cuda się jednak zdarzaja.
 
Jeżeli jednak stał się cud, to i ja,MILTON HA, skromny Salonowy publicysta, po cichu liczę na cud i wołam do redaktora Igora Janke, żeby wywiązał się z danej obietnicy i obiecana jego autorstwa książkę , jaką ponoć, do spółki z Rolexem i Pawłem Burdzy wygrałem w jego konkursie (post z komunikatem o wygranych  jest tu: http://jankepost.salon24.pl/147645,konkurs-o-popis-najlepsi-milton-ha-burdzy-rolex, a na co dowód przytaczam poniżej,jednak dosłał (może być z autografem),cytuję:
 
„03.01.2010 14:58 28
 
Konkurs o POPiS. Najlepsi: Milton Ha, Burdzy, Rolex!
 
Czas już najwyższy, by z opóźnieniem spowodowanym zamieciami i zawiejami, które z kolei wywołało globalne ocieplenie, rozstrzygnąć konkurs. Konkurs, który sam ogłosiłem i sam wkopałem się w jednoosobową komisję konkursową:)  Wkopałem się, bo nie spodziewałem się, że temat – wydawało by się już przebrzmiały i omówiony (przypomnę: dlaczego POPiS nie wyszedł i dlaczego nie zrealizowano idei i IV RP) - wywołała takie zainteresowanie.  Zgłoszono około 50 tekstów. Niemal wszystkie – dobre, bardzo wiele – bardzo dobrych. Nie chodzi o to, czy się  z nimi zgadzam, czy nie, ale naprawdę ciekawe. Bardzo dziękuję wszystkim. Tak jak obiecałem – wybrałem 10. Chciałem spośród nich wybrać jeszcze jeden, ten najlepszy, ale odpadłem. Samemu trudno. Wszystkie 10 jest bardzo ciekawych, choć i wśród tych na dalszych miejscach mojej klasyfikacji jest tez wiele bardzo dobrych. Ale musiałem w końcu dokonać selekcji. Wybór jest całkowicie subiektywny. Starałem się oceniać nie kierując się własnymi poglądami, tylko wskazać najlepsze teksty. Pewnie do końca się to nie udało, każdy z Was ma na pewno swoje zdanie.Spośród tych dziesięciu wybrałem trzy – moje osobiste równorzędne wyróżnienia.
Oto one (w kolejności alfabetycznej):
 
 
 
Rolex: „POPISK”
 
 
Te trzy podobały mi się najbardziej.
 
Oczywiście, jeżeli stał się cud, jeżeli książka się wreszcie ukazała i jeżeli redaktor naczelny przyznał nam swoją nagrodę w liczbie sztuk 3, a nie jedną do podziału na trzech, bo w przeciwnym razie trzeba będzie dokonywać cięć, a ja do książek szacunek mam, to po pierwsze, a poza tym nie wiem, czy część, która by mi się dostała, to ta najlepsza, to po drugie. Jeszcze bym sobie złe zdanie wyrobił o redaktorze i byłby to osąd jawnie niesprawiedliwy.
 
No to jak Panie Igorze? Stanie się cud, podobnie jak stał się cud powrotu Freemana? Proszę mnie nie trzymać w niepewności. Ostatecznie cud, jak wszyscy wiedzą, „jest to zjawisko rajskie, polegające na tym, że wszyscy mają wszystko głęboko w du..., oops, duszy zakorzenione”. Ja jednak wierzę w cuda. Taki naiwny jestem.
 
Ludzie! Stał się cud!
 
FREEMAN ZNOWU NADAJE!

KOMENTARZE

  • @Milton Ha
    komentarz niewolnika do powrotu Freemana:
    http://archiwum-niewolnika.blogspot.com/2011/06/nr-0196-peace.html
  • Z Rolexem mieliśmy się w ulubionych. Reszty nie znam :))).
    Jesli ten Freeman to drugi seawolf, albo trzeci Toyah, lub czwarty coryllus, to wolę czytac w oryginale, czyli MK. Na kopistów brak i czasu i chęci.
  • @Provoc
    Poczytaj tu a będziesz wiedział:
    http://blog-of-freeman.blogspot.com/
    Poza tym, to nie jest reklama Freemana. To ktoś jakby blogerski Janek Wiśniewski, tyle że żywy. Poprowadził blogerski protest i utworzył opozycje w Salonie24, a właściwie sama się wokół jego sprawy utworzyła. Maczałem w tym (lekko) palce.
    Porównywanie do trzech wymienionych może być zasadne, jeżeli mówimy o popularności. Jednak specyfika pisania i tematyka postów inna.

    Raczej nie podejrzewam aby zdecydował się kiedykolwiek publikować na Nowym Ekranie, więc jeśli już czytać w oryginale to na stronie jak podałem.

    Pozdrawiam
  • @raven59
    Jak zwykle. Niewolnik jest powalający.
    Napisałem mu kiedyś, że jestem niewolnikiem humoru Niewolnika.

    Pozdrawiam
  • Witam
    ... jeśli tak to wygląda to być może wszystko naraz: idą wybory, będzie wojna i stanie się cud- PIS wygra! :)

    Niewolnik świetny.

    Pozdrawiam
  • @Anderson
    No to aż taki wierzący to chyba nie jestem. Chcesz zrobić krzywdę PiSowi. Nie może jeszcze wygrać. Trzeba pamiętać o starej zasadzie:
    "Jest dobrze. Jest dobrze. Ale jeszcze nie tak źle żeby się od razu cieszyć!"

    Pozdrawiam
    PS
    Niewolnik ma tego na kopy i co jedno to lepsze.
  • @Milton Ha
    :) Tak istotnie najlepiej by było gdyby w ogóle nie musiał o nic walczyć tylko żeby Go Naród poprosił.
    Pozdrawiam
    PS. Nie chcę zrobić krzywdy, proszę tak nawet nie żartować.
  • @Anderson
    Ale humor dopisuje.

    :-))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej