Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
104 posty 1129 komentarzy

Milton Ha

Milton Ha - kRaj widziany z pozycji horyzontalnej. Niech nikogo nie zmyli ten opis. To nasz kRaj, bo nasz kRaj, to taki k.. Raj, że aż trudno uwierzyć w istnienie innego pępka świata.

Skurwiele!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przepraszam czytelników za ten tytuł, ale jak zobaczyłem w "łżemediach" info, że złodzieje okradli w nocy mieszkanie zmarłego przedwczoraj Jerzego Nowosielskiego, to żadne inne słowo niż to, które padło, paść nie mogło.

Okradli artystę i okradli nas.

Nasze dziedzictwo narodowe.

Gonić, szuka, łapać skurwieli.

Gonić nieuczciwych marszandów i ich dostawców.

Po złapaniu obciąć ręce i wywiesić na Rynku Głównym w Krakowie.


Na postrach innym skurwielom.

 

Andrzeju, przepraszam za Polskę, przepraszam za tych skurwieli, odpoczywaj w pokoju.

 

PS

Okraść wielkiego arystę, to zło.

Okraść zaraz po śmierci, to hańba dla narodu i policzek dla państwa.

Okraść nim spocznie w ziemi, to jak zbeszczeszcenie zwłok.

KOMENTARZE

  • Błąd. Błąd metodyczny.
    Ile razy trzeba powtarzać - nie ręce, do cholery, nie ręce! Ale nogi. Jak im obetniesz ręce, to będziemy musieli ich utrzymywać do... ad mortem defecatem. A jak nogi - to sami się utrzymają. Szczotki mogą robić, długopisy skręcać, śmieci sortować na taśmie, te sprawy.
  • @tipsi
    OK.
    Jeszcze bym im urwał jaja, zeby przypadkiem nigdy nie spłodzili podobnych sobie, genetycznie uszkodzonych skurwieli.
    Ale prawą rękę też bym im uciął, żeby się musieli podcierać lewą. Leworęcznym oczywiście lewą.

    Pozdrawiam
  • Do wszystkich
    Proszę tu nie nawoływać, aby się za tych skurwieli i ich nawrócenie modlić!

    Za późno na modlitwę.
    Modlić się trzeba za odzyskanie dzieł.
  • @Milton Ha
    Nieno, modlić się trzeba, jak należy. Wszak modlimy się o zbawienie ich dusz, jako dobrzy katolicy. No ale jako dobrzy obywatele musimy dbać o przestrzeganie prawa i porządek w państwie, więc takich synów, póki żyją, musimy nakłaniać do gorliwej pracy ku dobru tego państwa i społeczeństwa. W kwestiach szczegółowych - jaj bym nie urywał, bo bez nich niewiele już będą mieli do stracenia. A i chuć nienasycona dodatkową jest dolegliwością, podobnie jak niedostatek jedzenia (1400kcal dziennie na łeb, w postaci zupy z brukwi i czerstwego chleba z margaryną. W niedzielę i święta nieco smalczyku z jakim skwarkiem i plaster mortadeli. Oraz jabłko. Do picia kawa zbożowa i woda, oczywiście. Żadnych przepustek, zwolnień warunkowych, odwiedziny raz w miesiącu, wyłącznie dla najbliższej rodziny. No i praca - dużo pracy jest do zrobienia w naszym biednym kraju).
  • @tipsi
    Idealistyczne podejście.
    A kiedy ostatnio byłeś w więzieniu?
    TV, video, pc-ty, playstation, komórki, maszynki do gotowania. Wszystko w celach mają swoje. Tylko im kobitki przyprowadzają na tzw. "miękkie widzenia"
    Miękkie - a powinni na twarde, skoro taki haj lajf!

    I my za to wszystko płacimy 4500 zł /m-c za jednego skazanego czyli 300 mln miesięcznie za wszystkich. A pracy dla nich nie ma bo nie ma pracy dla zwykłych ludzi, to raz, a po drugie zorganizowanie pracy dla nich kosztuje więcej niż zyski z ich pracy. Paranoja.

    Tylko trucie rozwiązuje problem wszy. Czasowo.

    Pozdrawiam
  • @Milton Ha
    Milton, ostro ale się zgadzam.

    Ja pierodlę, ale dzicz. Kurewska dzicz.
  • @MisQot
    Jestem przekonany, że działali na zlecenie. Co więcej, podejrzewam, że wiedzieli, że p. Jerzy choruje i czekali tylko na ten moment. Mieli wszystko zaplanowane i przygotowane. Nie działali w ciemno, bo zabrali tylko część dzieł. Zapewne te mniej znane, może nawet jeszcze nie ujęte w żadnym katalogu dzieł artysty. Za jakiś czas wypłyną i ktoś zgarnie grubą kasę. Złodzieje już swoją dolę dostali a ikony czekają i rosną w cenie.
    Oby na pohybel złodziejskim marszandom.

    Pozdrawiam
  • o take Polske głosowała
    znaczna część wyborców (że tak sparafrazuję nasz rodzimy "ałtorytet"). To i taka ona jest! Teraz płacz i zgrzytanie zębów? A parę lat temu kto pogonił Ziobrę?
  • @Milton Ha
    Zaraz tam idealistyczne! Praktyczne. Tanie państwo i takie tam.
    Kiedy ostatnio byłem w "więźniu"? W areszcie śledczym w Chełmnie nad Wisłą na początku lat 90. Jeden więzień próbował się zadzierzgnąć i musieli wezwać karetkę. A ja jako młody sanitariusz musiałem jechać. To było dość pouczające. Jeszcze bardziej pouczające były opowieści kolegi z wakacyjnej pracy na budowie, który spędził był z 9 czy 10 lat "pod celą" za Gierka i później. W sumie, naprawdę dobry kolega. Ale maksymalnie pokręcony przez życie, alkohol i wpływy środowiska - wydziergany, sznyta na sznycie, zniszczone zdrowie.
    Wiem też jak więzienia wyglądają obecnie. I dlaczego na pewno nie powinny tak wyglądać. Więzienie musi być karą, a nie hotelem skrzyżowanym ze szkołą zawodową i salą treningową. I tyle. A kara musi być nieodwołalna i nieuchronna, jeśli już wina została dowiedziona.
  • @Wędrowny Grajek
    Tu nawet nie chodzi o "take Polske", tylko o zezwierzęcenie ludzi i ich wyłącznie merkantylne nastawienie do życia. Przecież nimi powodowała chęć zysku a nie umiłowanie sztuki.

    Pozdrawiam
    PS Policja i Fundacja Nowosielskich twierdzi, że wszystkie działa były, na szczęście,skatalogowane. To by wtedy wskazywało na zwykłych rzezimieszków. Może to chamstwo jednak odda (podrzuci np gdzieś do galerii) te ikony?
    Ale wątpię.
  • @Nathanel
    No tak, ale to głupota "łżemediów" oraz psów, którzy dali cynk do mediów bo chcieli być na topie w wiadomościach. Najlepszy tego przykład mieliśmy w Magdalence.
    Tutaj sprawa był na celowniku złodziei od jakiegoś czasu.
  • @tipsi
    No właśnie. Znasz więzienia ze starych czasów. Dużo się zmieniło. Na korzyść i na niekorzyść. Kuzynki mąż jest psychologiem i wychowawcą w więzieniu. Wiem co się dzieje z pierwszej ręki.
    Jak kiedyś wrócił z podbitym okiem to wmawiał przez pół roku, że spadł ze schodów.
    Dawniej osadzony dostałby taki wpieprz i odsiadkę w karcerze, że już nigdy w życiu by nie tknął wychowawcy.
    A teraz są miękkie (czytaj: akceptowalne społecznie) metody wychowawcze więc mamy to co mamy.

    Pozdrawiam
  • najlepszą resocjalizacją dla więżnia jest godna praca
    .
  • @circ
    Szlachetna kobieto!
    A co zrobić w sytuacji, gdy dla zwykłych, głównie młodych i wykształconych obywateli nie ma pracy.
    Już to chyba tutaj pisałem, że zorganizowanie pracy dla więźniów kosztuje więcej niż zyski z tej pracy. Zorganizowanie godnej pracy kosztować będzie więcej niż może znieść nawet najbardziej opiekuńcze Państwo.

    Pozdrawiam
  • @Milton Ha
    Trudno. Jak się zaniedbało edukację i rodziny, lepiej wychowywać, niż niszczyć bardziej. Ponadto ja nie wierzę tym kosztorysantom, bo za dobrze wiem, jak kręcą i jak są nieudolni.
    Zdarzało mi się robić kosztorysy i porównywać, to wiem jak wygląda kreatywny kosztorys.

    A jaki jest zysk z urzędnika, któremu też trzeba zapewnić pracę? Wolę dopłacać więżniom do uczciwej roboty, niż notorycznym trutniom.
  • "Skurwiele! ZACHOWAJ ARTYKUŁ undefined Przepraszam czytelników za ten tytuł, ale jak zobaczyłem w "łżemediach" info, że złodzi"
    A na czym polega wyższość nad tą kradzieżą przymusowych danin dla władzy publicznej różnych od podatku dochodowego? W czym ja jestem gorszy od nieboszczyka Nowosielskiego, że jak okradną jego, to źle, a jak ja płacę od wszystkiego, co nabywam, to dobrze?
  • "Skurwiele! ZACHOWAJ ARTYKUŁ undefined Przepraszam czytelników za ten tytuł, ale jak zobaczyłem w "łżemediach" info, że złodzi"
    A na czym polega wyższość nad tą kradzieżą przymusowych danin dla władzy publicznej różnych od podatku pogłównego? W czym ja jestem gorszy od nieboszczyka Nowosielskiego, że jak okradną jego, to źle, a jak ja płacę od wszystkiego, co nabywam, to dobrze?
  • @circ
    To jest zupełnie inne postawienie sprawy. Jeżeli można zwolnić osoby pozorujące pracę i za te pieniądze zatrudnić więźniów to coś w tym jest. Ja jednak dalej się upieram, że przy 15 a de facto 20% bezrobociu, te zaoszczędzone pieniądze wydałbym na stworzenie miejsc pracy dla absolwentów a nie dla więźniów. a dla jednych i drugich nie wystarczy. Więźniów wysłał bym do roboty za darmo i w takie miejsce, żeby nie trzeba było pieniędzy na ich pilnowanie i tworzenie dla nich miejsc pracy.

    Pozdrawiam
  • @Grzegorz Rossa.
    Pytanie z tezą?
    Jeżeli dobrze rozumiem, chce Pan powiedzieć, że kradzież przez złodzieja i zdzierstwo państwowego aparatu podatkowego jest tym samym, czy tak?
    Otóż nie jest.
    Tak samo jak przeciętny obywatel różni się jednak od obywatela nieprzeciętnego, jakim był Jerzy Nowosielski.
    Poza tym, mimo, że zapewne jest Pan osobą godną szacunku i wytwarza Pan jakąś cząstkę dochodu narodowego oraz prywatnego (tu 100%), to podejrzewam, że nie jest pan twórcą takiego formatu jak Nowosielski, który przysporzył Polsce w swoim życiu więcej niż ja, Pan i wielu nam podobnych łącznie. Bo to co on stworzył, choć wymierne co do wartości materialnej, jest niewymierne w sferze kultury i dziedzictwa narodowego.
    Nie wolno wszystkiego przeliczać na pieniądze, a przynajmniej nie wypada.

    Pozdrawiam
  • @Milton Ha: chce Pan powiedzieć, że kradzież przez złodzieja i zdzierstwo państwowego aparatu podatkowego jest tym samym, czy ta
    Pan ma rację. Nie jest. Państwo od tych złodziei jest gorsze.

    Co do reszty, której już nie cytuję. Pan jest za społeczeństwem stanowym, z podziałem na uprzywilejowanych i dyskryminowanych. Kto ma dzielić? Pan? Czy Pan ma wystarczająco dużo siły, aby Pański podział wyegzekwować? A jeżeli Pan siły nie ma i nas podzieli ktoś inny. Nowosielskiego zakwalifikuje do nizin społecznych, a wyniesie kogoś, kogo Pan nie szanuje. To co Pan mu zrobi? Przecież tak już było. I być nie przestało. Czy Panu podoba się wystawa "sztuki" sodomitów w Narodowym? A to przecież jest realizacja Pańskiego pomysłu. Różnica nie jest w koncepcji, tylko w osobie realizującego. Czy Panu to się podoba? Bo przy Pana pomyśle zdarzanie się takich rzeczy, jak wystawa "sztuki" sodomitów w Narodowym od czasu do czasu wydarzać się musi. To wynika z teorii prawdopodobieństwa. I Pan z góry pod tym się podpisuje.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Panie Grzegorzu

    Ochrona twórców sztuki i ich dzieł przed zakusami złodziei i tych, którzy chcą te dzieła zniszczyć lub nie dopuścić do ich powstania jest obowiązkiem Państwa i wszystkich obywateli. Dlatego, że twórcy i ich dzieła tworzą dorobek Państwa i jego kulturę. Są jednak różni twórcy bo nie tylko malarz czy rzeźbiarz jest twórcą gdyż twórcą jest również np. inżynier projektujący most czy naukowiec tworzący nowy przełomowy lek. To też twórcy.
    Ja nikogo nie dzielę
    Czytając Pana wypowiedź, mam wrażenie, że to Pan dzieli sztukę na złą i dobrą i dokonuje Pan w ten sposób podziału społeczeństwa na dobrych i złych. To zasadniczy błąd myślenia.
    Sztuka może być jedynie dobra lub zła w sensie jej artystycznego wyrazu. Może jednak się zdarzyć tak, że sztuka jest lub nie jest akceptowalna społecznie lub narusz czyjeś uczucia religijne czy dobry smak. I, jak Pana rozumiem, taka sztuka nie powinna być wystawiana a już tym bardziej chroniona. I z tym Pana poglądem nie zgadzam się całkowicie.
    Państwo ma chronić wszystkich.
    Pan, jako świadomy obywatel, ma prawo nie akceptować sztuki, która się Panu nie podoba ale nie ma Pan prawa jej zakazywać ani aresztować ani pozbawiać ochrony. Tak samo ma Pan prawo, a nawet obowiązek, chronić swoje dzieci przed dostępem do takiej sztuki, której Pan i pana rodzina nie akceptuje lub się jej sprzeciwia albo, która narusza dobre normy i obyczaje, ale znowu nie jest to powód aby taką sztukę zakazywać, aresztować i pozbawiać ochrony.
    O tym co jest sztuką nie decyduje bowiem osoba obserwatora tylko osoba twórcy. Obserwator (odbiorca) decyduje jedynie o tym czy coś akceptuje jako sztukę lub nie, czy mus się ona podoba czy nie,czy chce ją oglądać (wtedy idzie i ogląda) albo nie chce (wtedy nie idzie i nie ogląda ale nie zakazuje tego innym pełnoletnim dorosłym).
    Komentarz to za mało miejsca, by temat rozwinąć, ale widzę, że przydałby się post na temat społecznej roli sztuki.
    Dlatego, podumowując. Coś takiego jak wystawa sztuki "sodomitów", jak Pan to okreśłił, musi się zdarzać, Pan nie musi tego uważać za sztukę ani akceptować, ale nie ma Pan prawa żądać od Państwa aby stanowiło, że to nie jest sztuka, że tego nie wolno oglądać i że tego nie należy chronić.

    Tyle w skrócie.

    Pozdrawiam
    PS
    Sądząc po tym co Pan wyraził w pierwszym zdaniu, mam obawy, że będzie mi Pana trudno przekonać, że sztuka to nie jest obszar Państwa tylko ducha, tak jak obszarem Państwa nie jest wiara i religijność, a przynajmniej nie powinna być.
  • @Milton Ha
    Skoro już wytykamy sobie błędy.

    Jeżeli coś jest dotowane przez biurwy, to tego nie trzeba sprawdzać. Z definicji wiadomo, że to musi być złe.

    Czy Pan utożsamia brak dotacji z zakazem?

    Pan przeczy sam sobie. Pan napisał, że o tym, co jest, a co nie jest sztuką, decyduje twórca, a nie odbiorca. A twórczość Nowosielskiego Pan uznał za sztukę z pozycji właśnie odbiorcy, a nie twórcy.

    Sodomia nie jest moralnie obojętna. Sodomia jest zła. Powinna być karana. Nie musi być prawnie wyróżniona. Może podpadać pod czyn nieobyczajny, zgorszenie publiczne itp. Podobnie jak pornografia, ekshibicjonizm itp. Tym samym, jeżeli wystawa "sztuki" sodomskiej by się odbyła, to nie inaczej, jak tylko konspiracyjnie.

    Chyba Pan Nowosielskiemu wyświadczył niedźwiedzią przysługę. Zaliczając jego twórczość do dorobku państwa, Pan zdegradował go do twórcy dworskiego.

    Pan napisał, że państwo powinno chronić wszystkich. Aby państwo chronić wszystkich mogło, nie może ingerować w gospodarkę. A w szczególności pobierać daninę przymusową różną od podatku pogłównego.

    Oczywiście, że sztuka obszarem państwa nie jest. To jest tak absurdalne, że tego nawet nie można sobie wyobrazić.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Po zerowe:
    Dotacja nie jest żadną determinantą jakości lub bylejakości.
    Po pierwsze:
    Nie ja uznałem jego dzieła za sztukę z pozycji odbiorcy tylko uznałem czytając to co mówił o sobie i swoich dziełach Nowosielski.
    Po drugie
    Sztuka zła jest też sztuką, tle że nie dla wszystkich i nie przez wszystkich winna być oglądana i akceptowana.
    Po trzecie:
    Dziedzictwo narodowe jest składnikiem dziedzictwa światowego i dalej tematu nie rozwijam. Proszę sobie dośpiewać...
    Po czwarte:
    Ingerencja w gospodarkę nijak się ma do ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego. Chyba, że ma Pan na myśli kasę. Wtedy, w tym jednym aspekcie tak.

    Ostatni akapit nie jest do skomentowania.

    Pozdrawiam
  • @Milton Ha
    Jakość broni się sama. Jeżeli coś jest dotowane, to znaczy, że jakości nie ma.

    Rozumiem, że gdy ja zacznę o sobie mówić, jak Nowosielski, to Pan mnie za artystę uzna.

    "Sztuka zła" jest sprzeczna z klasyczny kanonem piękna.

    Czy Pan odróżnia dziedzictwo państwowe od dziedzictwa narodowego?

    Twórczość artystyczna jest taką samą działalnością gospodarczą, jak każda inna. Artysta od krowy różni się tylko tym, że krowa daje mleko, a artysta — dzieło sztuki. Marnotrawienie przez biurwy naszych pieniędzy pod pretekstem robienia czegokolwiek z dobrami kultury i dziedzictwa narodowego (ochrona, niszczenie czy cokolwiek innego) jest takim samym ingerowaniem w gospodarkę, jak każde inne.

    Ależ owszem. Mój ostatni akapit Pan skomentował Jego akapitami poprzednimi.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Tylko jedno:
    Napisał Pan:
    "Jakość broni się sama. Jeżeli coś jest dotowane, to znaczy, że jakości nie ma."
    Zaczynam się bać.
    Szkolnictwo i nauka do bani. Służba zdrowia pod psem. Kultura wysoka jak najbardziej niska. Nawet zamiast wody z kranu w wielu miastach cieknie podejrzanej jakości ciecz.
    I wszystko tylko dlatego, że płacimy podatki?

    To chyba jest jednak całkowite odwrócenie kota ogonem!

    A ludzie i ich rpaca, na kązdym szczeblu nie ma nic do tego, że te wszystkie dziedziny są do bani? Tylko Państwo jest winne bo dotuje?
    No,...
    Gratuluję pokrętnego sposobu udowadniania, że aparat państwowy i fiskalny są niepotrzebne. Prześcignął Pan Janusza Korwina-Mikke.

    Pozdrawiam
    PS
    Niestety, mimo Pana prób, wydaje mi się, że nie jestem wstanie podzielić Pana poglądów. Przynajmniej niektórych.
  • @Milton Ha
    Jedynym źródłem jakości jest konkurencja. Państwa też konkurują za sobą nawzajem. Tylko mniej intensywnie. Jeżeli produkt jest oferowany nie przez państwo, tylko przez oferentów prywatnych, to można wybrać, zmienić, etc., etc. Jeżeli produkt nie jest oferowany przez oferentów prywatnych, tylko przez państwo, to też można. Ale trudniej. Trzeba wyemigrować. Co kto bardziej lubi. Jeżeli Pan od wolności bardziej woli wybór między bylejakością i emigracją. Przynajmniej dopóki jeszcze na granicach nie strzelają, to Pański wybór. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko Pański wybór uszanować.

    Pozdrawiam,

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej